• Wpisów:58
  • Średnio co: 36 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 21:24
  • Licznik odwiedzin:6 426 / 2170 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
sie mi moj zlasowal to bym czyjes zjadla

alez czas leci.
jak z bicza trzasl.

a z drugiej strony i tak za wolno, bo ja juz chce wakacje

a najbardziej to bym chciala obejrzec jeden film, ktory niestety jest tylko w wersji saute w cyberprzestrzeni.
a dla mnie to jednak jeszcze nie ten poziom
potrzebuje napisow.
chocby angielskich.

a jaki film pytacie?
a taki od 19 lat wzwyz.
choc to komedia romantyczna

o!
 

 
udalo mi sie ja dostac prawie za bezcen.

cudo jest.
juz siedzi przebrana - dziabnela sukienke Operetty.
ale Operka zabrala jej oryginalny stroj, wiec sa kwita.

no.
to przedstawiam.... Neon, czy Lime?
hm?

  • awatar bupu: szczegolnie, ze te jej wlosy sa neonowo zielone :) lalke kupilam na jednym z lalkowych forum, jest w intercie czyli nigdzie, ale wiekszosc uzytkownikow to amerykanie. ja tez sie do Neon sklaniam. tyle ze mowione po angielsku a nie po polsku. :D
  • awatar Idemo: Neon fajniejsze :) Stylowa ta Twoja nowa MH laseczka :) Fajnie, że wybrałaś inny model niż Ghoulia. U mnie stado Ghoulii i jedna "czarna owca" którą przedstawię niebawem ale wprost nie mogłam się jej oprzeć więc niech będzie, że dla niej złamałam swoje "Ghoulio-ślubowanie" ;)
  • awatar ♥KoTnA♥: Śliczna :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 

hm.
strasznie chce mi sie wiecej Ghoulii.
troche to bez sensu, bo nie mam zamiaru tworzyc MH armii - na zasadzie, kazdy model, wszystkie dodatkowe wydania i do tego w dwoch kopiach, pudelkowej nieotwieranej i napolkowej.
dlatego sie powstrzymuje usilnie.
szczegolnie, ze nie bardzo jest za co je kupowac

ale te to bym chciala ryli ryli.


albo jesli nie lalke - to choc jej ubranka i buty


w ogole MH niespodzianek do mnie leci.
i do tego bardzo okazyjnie kupiony.
ale co to bedzie to pokaze jak przyjdzie.


Seria dawn of the dance (Ghoulia powyzej to z tej serii wlasnie) - dotd - przekonuje mnie do wielu lalek, ktore mi sie wczesniej wcale nie podobaly.
ich Frankie jest genialna, Lagoona tez!
ale... to pierwsze wydanie.
ich data sprzedazy jest wczesniejsza niz 1st wave.
dlategotez cene maja zabojcza
z tym ze Frankie i Cleo mialy drugie wydanie, rok pozniej, dlatego nie kosztuja 70-150usd tylko okolo 50usd.
mimo wszystko dalej nie jest to suma, ktora bym wydala na kawalek plastiku z usmiechem na ustach
trzeba bjd peruki kupic, oczy, ubrania... no i zyc tez

na pocieche moja Indigo.
musze jej kupic wreszcie jakies buty

  • awatar bupu: a musialas okrasc bank zeby ja kupic? cena z allegro - jeden koles ja ma, oraz ceny z ebaya zniechecaja :p
  • awatar Idemo: Mam tę Ghoulię z 'Dawn of the Dance' i potwierdzam, że jest zajedwabista <3 Sama chciałabym mieć jej strój w wersji human size ;_;
  • awatar KittyKathy: Buty z pierwszego modelu są cudne. Lubię sam model Ghoulii za tą ładne "wyprofilowaną" buźkę :) http://www.flickr.com/photos/nataloons/5868517264/ - i jeszcze raz BUTY :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
wydal mini album.
ktory juz powoli zbliza sie w moim kierunku.
bo go kupilam, tak

ale teledysk bardzo mnie pozytywnie podekscytowal.
zreszta teledysk Junsu do 'Tarantallegra' tez byl genialny.

look!
 

 
wszedzie juz byl.
ale tutaj nie.

Kangto.
melancholijny idol kpopowego boysbandu.
szczegoly wkrotce

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ma imie ma Ghoulia, mysle.

choc jeszcze sie zastanowie.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
bawie sie monsterkami, ktore sprawil nam Mikolaj pieniezny pod choinke.

troche robie im ubranek, a troche fotografuje.

niestety, przydaloby sie dobre macro... ale to juz w drodze.
znaczy... nie wiadomo czy dobre, to sie dopiero zobaczy

w miedzyczasie jeden randomik Operki mojej cory wrzucam.

sliczne ma te wlosy

  • awatar bupu: Idemo, ta Operetta jest mojej corki. ja probuje upolowac Ghoulie Dawn of the dance ale cena :(
  • awatar Idemo: Gratulacje kolejnej Monsterki :)
  • awatar Gość: moja koleżanka ma taką ale w innym ubraniu mi się podoba
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
mam wolne.
juz po swietach i nie trzeba nic gotowac itd.
dlatego troszke pobawilam sie aparatem.
aaale robota.

btw, okulary przeszkadzaja jak cholera

zdjecia niejednorodne, no i nie wszyscy modele dzis sie pojawia, jeszcze jeden czeka na wrzucenie - ale co mi tam - pokaze randomy

wreszcie jako-taki close-up Skulki z pieknym makijazem Freciaka!

nauczylam sie robic poczworny warkocz

no i moja najnowsza zabawka, jestem zachwycona jej kolorytem

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
mysle nad imieniem dla Hahwy.
jak juz pisalam, chcialabym zeby byl koreanczykiem.
i jakos tak spodobalo mi sie imie Kangta - tylko, ze to nie do konca imie, sie okazalo.

Kangta to pseudonim artystyczny wokalisty z rozwiazanego juz zespolu H.O.T....
ogladalam z nim program "Happy Together".
fajny chlopak byl.
bardzo mocne rysy twarzy, nawet lekko mongolskie - to nie jest ciastko do schrupania.
czasami nawet wyglada wprost nieladnie, co jest interesujace.
no i zlota skora - przy calej manii koreanczykow na wybielanie sie - cudo!
wygladal jak posazek ze zlota.
no i spodobalo mi sie jak skromnym, wywazonym i milym czlowiekiem zdawal sie byc.
zdawal - oczywiscie.
[bo co mozna wiedziec na 100% o aktorze lub piosenkarzu ;p ]

z drugiej strony Kangto.
poszukalam i znalazlam, ze takie imie istnieje i owszem.
tyle, ze wlasnie tak nazywa sie glowny bohater dopiero co zakonczonej dramy "Gaksital"!!
a nie jest moim zamiarem cospleyowanie tej postaci, jakkolwiek by nie byla interesujaca

dlatego nie wiem.
raz jestem za Kangta, raz za Kangto.
w te, potem wew te.
a roznica wydaje sie smieszna.
tyle, ze moj lalek nie ma byc ani jedna, ani druga 'postacia'...

dlatego ciaglem w niezdecydowaniu

KANGTA


KANGTO

  • awatar bupu: no... chyba Kangto :)
  • awatar Ayu&Ana: A bo to jednemu psu Burek?! - że się tak kolokwialnie wyrazimy ;) Nam w brzmieniu bardziej podoba się Kangto.
  • awatar bupu: @aet.aet: Rain poszedl 11.10.2011 wiec jeszcze rok. heh. bardzo wielu fajnych aktorow ostatnio poszlo... buuu :) ale za to niektorzy wyszli :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Standardowo zaliczam dola po zakonczeniu ogladanej wlasnie dramy.
Faith... spedzilam 3 miesiace ogladajac ja "na zywo", tak jak byla emitowana w tele....
NIGDY WIECEJ - ile stresu i czekania, ble!

Najgorsze jest to, ze wiem, ze te wszystkie silne emocje, to co teraz we mnie takie zywe...
Umrze sobie cichutko juz szybko.
A moze i jeszcze szybciej jesli zaczne nowa drame ogladac.
Reguly dramalandu sa bezlitosne.

Co moglabym ocalic ze swietnie zagranej, choc niemozliwie zalosnie nakreconej i edytowanej historii Choi Younga i Eun Soo?
Mysle, ze te fryzure, ktora kazala mi uwaznie przypatrywac sie glowie glownego bohatera w kazdym odcinku, w ktorym ja dumnie prezentowal

Tylko, ktory lalek bedzie ja "mial"? Malakaj, czy Kang-to?

Patrzcie i podziwiajcie.





a na deser, wczesniejsza fryzura Choi Younga - czyli tzw. Mane of Glory
  • awatar Ayu&Ana: Jak dla nas zdecydowanie Kang-to. Dramy są wciągające, coś wiemy na ten temat XD
  • awatar bupu: tylko jeszcze musze mu dookreslic imie chlopakowi. sama nie wiem czy Kang-to sie ostanie. wiem tylko, ze ma byc koreanskie. fryzury tez nie ma. ale dobrze, ze pomysl jest, nie? :)
  • awatar ~eloe~: zdecydowanie Kang-to bedzie lepiej wygląał w tej fryzurze^^ w ogóle ciekawa jestem jak tam idzie stylizacja Twojego koreańskiego chłopca ; )?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
mysle nad obiektywem.
tylko mam problem, bo nie wiem... jaki on mialby dokladnie byc.
na sto procent nie kupie obiektywu drozszego niz aparat, wiec prawdziwe makro za tysiaka albo wiecej odpada.
zreszta, fotografia to nie jest teraz moje glowne hobby ;p
co by tu...
jaka ma byc ogniskowa?
stala czy zoom?
i w ogole cholera.
szukam po allegro i jakos, eh.
nic mnie nie przekonuje.

ble.
  • awatar Idemo: Polecam Zeiss Pancolar 1.8/50, można go kupić na allegro: http://allegro.pl/jasny-obiektyw-pancolar-electric-1-8-50-carl-zeiss-i2638331399.html To jest obiektyw analogowy, ale można go za pomocą przejściówki (tez do kupienia na allegro) podłączyc do cyfrówki. Ja mam taki obiektyw i go używam i zdjęcia wychodza super :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
wyslali Hahwe....

bosz!
chyba zaczne hiperwentylowac!

bedzie goly!
i goly, goly, goly!

aaaa!

aaaaaaaaaa!



kilka fotek z netu... coby popasc wzrok.


by xavier-x na flickrze http://www.flickr.com/photos/xavier-x/6542790601/



by "tajemnicze japonskie znaki" na flickrze http://www.flickr.com/photos/askacxw/7256347758/in/photostream/


by moptech1 na flickrze http://www.flickr.com/photos/34189764@N02/6135649925


by solar eclipse

dobra, chyba starczy na dzis
  • awatar chiriann: Stylizacja druga i czwarta powaliły mnie na kolana. Przecudny!
  • awatar Ayu&Ana: Kibicujemy, co by nadszedł jak najszybciej, to cudowny mold!
  • awatar Idemo: Co ztego, że goły, ważne że będzie Twój i wreszcie na Twojej półce :) Ciuchy sie potem załatwi ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
takoz jak w temacie.

moze jedno czy dwa by sie zdawaly do uzytku zewnetrznego.
a to po to, coby pokazac cudownosc nowego makijazu by Freciak.

niestety, moj obecny obiektyw nie daje rady ze zblizeniami.
mam jeszcze teleobiektyw.
chyba musze na niego zmienic.
a docelowo zakupic jakis dobry do portretow lalkowych... moze ktos zasugeruje cos?

  • awatar Idemo: Super Skulka, bardzo podoba mi się jej ciucho-stylówa :) A obiektyw to najlepszy taki do makro, nie teleobiektyw- ten jest świetny do ustrzelenia ptaka na gałęzi drzewa a nie dollfowego ryjka ;) Obiektyw do makro najlepiej kupic z tej samej formy co masz aparat, wtedy masz gwarancję że będzie w 100% pasował. Na początek mozna też upolować na allegro obiektyw analogowy plus pasująca do niego przejściówkę do cyfrówki- taki zestaw można miec już za 200 zeta, jak sie dobrze trafi. Ja mam analogowego Pancolara + przejśćiówka i fotki makro trzaska jak marzenie, minusem jest tylko to, że na tej przejścwce mi się troche chwieje w korpusie aparatu, ale idzie się przyzwyczaić.
  • awatar bupu: @Served: troche kosztowala... dziewczyny - dziekuje!
  • awatar Ayu&Ana: Dobra skulka nie jest zła, mogłaby być tylko częściej ;]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
ponoc niedlugo wysla do mnie Hahwe i wyjatkowo, ta lalka ma juz nawet imie.
wiadomo, ze nie ma pewnosci co z tego imienia zostanie kiedy juz lalek przyjdzie... ale to i tak pewien postep.
w moim przypadku.
skulka c do tej pory bezimienna ;p

rozmawialam z Dedra o tymze imieniu i martwilam sie, ze ono nie wiedziec czemu upiera sie byc koreanskie
a przeciez Hahwa ma raczej europoidalne rysy twarzy.
a Dedrus na to, ze wcale nie, ze zalezy jak go pomaluje sie.

no i znalazlam dowod na jej teorie.
moze dowod nie wprost ale tez dobry.

oto blizniaczy brat Hahwy - Milhwa.
a tuz pod spodem aktor, ktorym ostatnio sie jaram... bo taki niestandardowo koreanski.
czyz nie sa podobni?!



od poczatku wydawalo mi sie, ze Ji Hoon-sshi jakos znajomo mi wyglada.
nie wiedzialam tylko dlaczego... a tu przypomnialam sobie o ostrej i surowej twarzy Milhwy.

pytanie, czy aby nie bylo tak ze Switch inspirowal sie Ji Hoonem?
w 2006 roku serial z nim mial bardzo wysoka ogladalnosc w Korei.

ogolnie to patrzac na te fotki... sie rozplywam.
i Milhwa, i Ji Hoon to przyjemnosc dla oka.

tak oto moje rozne hobby pokrywaja sie, wiaza i staja inspiracja jedne dla drugich.
fajnie.
  • awatar Idemo: Faktycznie, podobieństwo jest i to duże :)
  • awatar Ayu&Ana: No faktycznie są podobni ^^ Nie możemy się doczekać twojego chłopaka!
  • awatar ~eloe~: Coś w tym jest ; ) gdyby dać Milhwie czarna peruke na tej fotce podobieństwo byłoby jeszcze większe ; ) też czekam neicierpliwie na tego Twojego koreańskiego chłopca ; P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
zaczne od malego narzekania.
NIE MAM NETU.
ja pierdykam, ten stan jest tak frustrujacy, ze mozna wlosy z glowy rwac na okraglo.

no to jak pisze teraz?
siedze przed chata na schodach i lapie wifi od mamy.
czyz, nie jest to zalosne?
[ a do tego niebezpieczne! przedwczoraj w nocy wyszlam na facebooka i okazalo sie, ze po naszej posesji chodzi zlodziej. zamknelam cicho laptopa bo swiecil i jak nie patrzyl w moja strone - zbieglam po schodach i ucieklam do domu. myslalam, ze umre ze strachu! >.< ]

ale moze dzieki brakowi internetu udalo mi sie przeczytac cala trylogie "the hunger games".
i absolutnie nie zaluje.
niesamowite jest to, jakie dobre potrafia byc ksiazki z gatunku young adults fantasy!!
to juz druga seria, ktora czytam i .... brak slow!
mocne, sugestywne, mroczne.
niebanalne, wymagajace myslenia i przekazujace nielatwa prawde o swiecie, naturze ludzkiej, zlu, wojnie.

no i oczywiscie Peeta Mellark.
wiem, ze zauroczenie postaciami ksiazkowymi to zenada nad zenady, ale coz poradzic?!
od czasu do czasu udaje sie komus stworzyc taka postac, ktora czytelnicy chcieliby pozniej spotkac w prawdziwym zyciu.
i tak jest z Peeta.
za to, ze potrafi byc chlopcem o dobrym sercu, nie bedac gogusiem.
za to, ze nie boi sie nazwac nieprzyjemnej prawdy po imieniu.
za to, ze nie obawia sie wielkich slow i gestow, nawet jesli moga byc odczytane jako tandetne, efekciarskie i czulostkowe.
za to, Peeta, zostaniesz w mojej glowie na zawsze juz.

obejrzalam tez film.
ekranizacje czesci pierwszej trylogii, w Polszy nazwanej "igrzyska smierci".
film oddal udatnie wydarzenia z ksiazki, mniej udatnie pokazujac przepelniajace ja emocje.
ale nie jest zly.

czy glowni bohaterowie tak wlasnie mieli wygladac?
nie wiem.
czy tak wlasnie wizualizowalam ich sobie podczas czytania?
tez juz nie wiem.
ale juz na zawsze Katniss Everdeen i Peeta Mellark beda mieli ich twarze.
nie przeszkadza mi to.
Peeta nie mial byc "sliczniusi"

 

 
sprawdzilam dzis kiedy wysla Hahwe i sie okazalo, ze hm, hm, moje dlugie czekanie to dopiero poczatek bo plan jest,ze produkcja zabierze im 55 dni.
roboczych.
zatem planowana wysylka jest.... 23 sierpnia.
gah!
wakacje zdaza mi sie skonczyc ;p

do tego powinnam kupe rzeczy posprzedawac ale niestety, nie ida.
ble.
na razie przezylismy, ale byloby fajniej, zeby troche te wydatki odrobic.
ale nic z tego.
szczescia brak.

niedlugo wakacje zaczynam.
bede miala czas, zeby skonczyc zamowienie mileny.
na razie lezy i kwiczy.
jak mala swinka

dobra, dzien weltschmerz dzis.
senny i do kitu.
moze jutro zaczne cieszyc sie na nowego lalka.
za dwa miesiace przyjezdzajacego.
taaa.
juz to widze.

niech sie juz ta pogoda zmieni, bo mnie niskie cisnienie psychicznie wykonczy ;p
  • awatar bupu: ja sie postaram zapomniec o tym lalku, zeby sie przyjemnie zdziwic ze juz doszedl :D
  • awatar MAKARRENA: moje 50 dni kończy się w najbliższą środę :D Ciekawe czy się wyrobią. Nie cierpię czekać :(
  • awatar Idemo: Beznadziejna pogoda potrafi skutecznie dobić :/ Ale za to za te 2 miesiące będziesz przeżywać zasłużoną, dollfową przyjemność ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
wlasnie.
tyle chyba wystarczy za koment.
wyyyyyyygraaaalam... HAHWE!
  • awatar bupu: bsrdzo bardzo pilnie :)
  • awatar Malva: Gratuluję! Czyli teraz to już bardzo pilnie szukasz chętnego na nerkę? ;)
  • awatar ila214: <szczęka jej opadła> *___________*!!!! Kocham Cię!!! I masz jak w banku, że gdy wrócę z pracy, to chcę go zobaczyć ; >!!! Gratulacje!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
wzielam udzial w loterii o HAHWE.
pewnie nie wygram.
ale jesli wygram... to nie mam kasy na cala lalke.
o.O

czy ktos chce nerke?
  • awatar ila214: Bupu, upchnij też i moją nerkę XD! Oddam też i część wątroby i może z płuco.... Trzymam kciuki! Jeśli wygrasz, to chcę być jedną z pierwszych osób, które go zobaczą *_*!
  • awatar MAKARRENA: ja też swoją sprzedam ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
heh.
niewiele slow znam w koreanskim...
jednym z nich jest - "hajima!"
innym "toraua".

nie odchodz.
wroc do mnie.

kto?
co?

jestem niepocieszona..
switch wydaje Hahwe w limitowanej wersji na urodziny firmy i ja nie mam absolutnie na niego pieniedzy
ah, to jest mold ktorego pragne.
w ogole nigdzie nie ma go w sprzedazy, nawet z drugiej reki.
dlaczego teraz? dlaczego nie mozna kupic samej glowy?!
szlag!

szlag! szlag! szlag!
eh...
coz zrobic

zdjecie firmowe.

Damien na zdjeciu moptech1 --> http://www.flickr.com/photos/moptech1/

no i nie za wiele dobrych jego zdjec mozna znalezc... trudno.
moze kiedys...

HAHWA <3
  • awatar Idemo: Switch jeszcze nie raz puści te głowę, a wtedy na pewno uda Ci się ja zdobyc !
  • awatar ~eloe~: weź kredycik : D ale fakt to uczucie jest straszne że masz lalkę w zacięgu ręki i zero kasy : <
  • awatar Ayu&Ana: Taaaaa... coś w tym jest, że lalka, której się pragnie najbardziej na świecie jest dostępna wtedy, kiedy absolutnie nie można sobie na nią pozwolić, ech...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
tylko Lemon, niech mowi muzyka
  • awatar bupu: mi sie bardzo spiew podoba. krzyk tez :)
  • awatar Ayu&Ana: Muzyka piękna, ze śpiewem troszkę gorzej...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
umarlam dzis i sie urodzilam
kiedy slucham Igora... mysle, ze taki talent to dar.
niesamowite.

ale co tam.
kto oglada "must be the music" to wie.
ja nie ogladam.... to najlepsze.
uslyszalam przypadkiem i wdzieczna za to jestem.
wdzieczna, bo wiem, ze ich plyte KUPIE a nie sciagne.

tak.
  • awatar heureux ♪: oh, ja też tego nie oglądam, usłyszałam przypadkiem i zamarłam ze zdziwienia o.o są cudowni *.*
  • awatar Ayu&Ana: O tak! I dziękujemy za życzenia, ale w takim razie niewiele starsza jesteś od nas, serio malutko ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
hah!
bardzo fajnie bylo na meecie, ale jeszcze fajniej, ze udalo sie kilka wtop zaliczyc
oczywiscie na pewno mam jakies slitasne fotki u innych ale!
oni maja rownie slitasne u mnie.

to dajemy!

btw, jesli zainteresowani poczuja sie bardzo urazeni, to moge oczyw usunac obrazajace ich uczucia zdjecia.
ale mam nadzieje, ze sie nie poczuja

grupen foto.

przejadanie lalki.

jemmm.

hmm?!

hie hie hie.

fotografujemy!

czy... [bardzo duzo bylo zdjec pt. czy, tak btw ]

angel face!

a cio to?!

bylo jeszcze kilka fajnych ujec, ale... nieostre
szkooooda.
choc moze jeszcze dorzuce
  • awatar Ayu&Ana: Nie siara, tylko super zabawa ^^
  • awatar Malva: Rewelacyjne zdjęcia, ten plener, te ciepłe emocje na twarzach, miło popatrzeć C: A ja z tego wszystkiego jestem najbardziej zauroczona koronkowym paskiem od aparatu, genialny pomysł! ;D
  • awatar bupu: no i widzicie! kazdy pamieta co innego, ja np. nie pamietam ninji, ani nie pamietam mudzina.... eh :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Bylam w Warszawie na tralalla tralala.
tak jak juz wszyscy obwiescili w swoich notkach dookola.
spotkanie bylo tralalala i tralalala.
wstaw slowa zachwytu zamiast tralalala.

poziom lalkowego maniactwa w Polsce pozytywnie zaskakuje, wysoko dopracowane stroje, swietne makijaze, niebanalne stylizacje, interesujace lalki...
ale!
dlaczego wszystkie w ten sam desen?
gah!

uwielbiam styl city romantic, romantic casual, itd.
tak ubranych lalek bylo....
bah! zaledwie kilka poza moimi.
moje serce skradly: genialna stylizacja Kavainki z etola i przepieknym gorsetem, oraz mori style dziewczyna od Ryoko.
oczyw, moje bieduki znikaly przy tych swietnych, przeswietnych stylizacjach.
wiadomo.
bidulna na razie jeszcze w ubranka jestem, no i nie umiejac szyc [jak Kavainka] --> jestem na straconej pozycji.

dlatego... jakos wyindywidualizowalam sie z rozentuzjazmowanego tlumu, bo mnie takie koronkowe stylizacje, pompatyczne zakiety, ozdobne tiurniury i chlopiece mundurki... eee, nie interesuja.
niestety.

tu kilka fotek, made by diamond paradise.
pozwolili uzywac na blogach

Moje lalki na tle wybuchu koronek dookola --> Malakaj i skulka tez sie wyindywidualizowali.


ah, fotka lalki Kavainki jest by Umbra, mam nadzieje, ze mozna wkleic tu.

a tu cala okazalosc genialnej mori girl by Ryoko, na fotce msstein [jesli nie mozna foty uzywac, prosze o info].
  • awatar ••Gween••Nieaktualny: każdy styl ma inny..i tyle
  • awatar bupu: jak to nie dyskutuje?! to by ludzie niemo siedzieli. :) no i ja przecie nie twierdze, ze brzydkie koronki. mowie tylko, ze nie jest to styl ktory preferuje :D
  • awatar Ayu&Ana: Hie, hie, zgodnie z zasadą "koronek na lalkach nigdy za wiele". Nam nie przeszkadzają, za to uwielbiamy te "pompatyczne żakiety i ozdobne turnitury" XD No, ale podobno o gustach się nie dyskutuje.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
a nawet powinnam napisac dol.
lalkowy.

zamowilam jakis czas temu Malakajowi, mojemu soomiaczowi mega gemowi, marynarke i cos w rodzaju kufajki.
ale gosciowka szyla z moich obmiarek.
no i przyszlo.
i jest failem.

Malak wyglada w tym wszystkim jak rosyjski chlop malorolny.
za duze.
workowate.
dramat >.<

no i co z tego, ze bez Malakaja w srodku wyglada toto na profesjonalnie i ladnie uszyte.
na Malakaju... ble.
tylko smiac sie, albo plakac.

ja nie umiem szyc.
nie umiem tego poprawic.
zreszta, nie dlatego wydaje kase na uslugi innych, zeby potem poprawiac.

eh, nigdy wiecej nie zamawiam od ludzi, ktorzy nie maja danego modelu.
albo modelu zblizonego do mojego modelu, bo juz widze, ze bede potem siedziec i patrzec sie w niemym przerazeniu na lalke.

Malakaj utonal w marynarce, ja w lalkowym odretwieniu na 4 tygodnie.
tak, od 4 tygodni mam ten lalkowy dol.
i wyjsc z niego nie moge ;p

a zamowienia z taobao jak nie ma, tak nie ma >.>
nic mnie nie pociesza!
  • awatar Malva: Ojoj faktycznie przykrość cię spotkała.. Nie ma nikogo w twoim otoczeniu kto mógłby ci pomóc w poprawkach krawieckich? Może coś się da zrobić.. A może uda się szybko sprzedać te ubranka i kupić bardziej pasujące? Nie poddawaj się dołowi, walcz! ;)
  • awatar Idemo: Tak to właśnie bywa z lalkami o niestandardowych wymiarach, że trzeba mieć jednak modela, na którym można na bieżąco dopasowywać ciuszki... N DoA sporo ludzi ma mega gemowych menów, może niektórzy z nich szyją także marynarki dla nich- trzeba by obszukać dział MP i commissions.
  • awatar ~eloe~: no faktycznie w przypadku Twojego Malakaia to tylko szycie ubranek jak sie ma dany model, bo on jest całkowicie niewymiarowy a szycie z samych wymiarów to nie to samo : / no ale mam nadzieje że jednak biedak dorobi się jakis fajnych ciuszków, głowa do góry ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
przezywam to co srednio 16-20 odcinkow.
paskudne, zle, depresyjne samopoczucie.
bo kolejna drama skonczyla sie... a wlasnie zdazylam przyzwyczaic sie do bohaterow, polubic ich, a moze nawet zaprzyjaznic sie z nimi.
i tak, jak z bliskimi mi ludzmi, mam ochote dalej utrzymywac zazyle stosunki.

a tu co?
koniec serialu.

czasami te 16-20 odcinkow to za duzo do przebrniecia.
ale jezeli drama jest dobra, to nagle okazuje sie... ze za malo.

mialam tak z Sangyukwan Scandal, mialam z Invincible Lee Pyung Kang, mialam z The Greatest Love i teraz mam tak z Personal Taste.

mozliwe, ze problemem jest to, iz nie zachowuje odpowiedniej higieny psychicznej
wg Nabokova idealny czytelnik nieustannie zdaje sobie sprawe, ze ksiazka ktora czyta jest fikcja.
czytelnik niedbaly dokonuje roznych paskudnych, wg Nabokova, czynow typu utozsamianie sie z postaciami, zakochiwanie sie w postaciach, wczuwanie sie w realia, czy akcje powiesci.

podejrzewam, ze za tymi samymi zasadami optowalby Nabokov podczas ogladania koreanskich dram.

no wiem, ze to glupie, no.
no wiem.
wiem, ze na dluzsza mete bezsensowne, tepe, debilne.
ale co ja na to poradze, ze sie wczuwam, kocham, utozsamiam.
a nawet, powiedzialabym, ze czerpie z tego glowna radosc z obcowania ze sztuka.
ze sobie te uczucia sublimuje i wypieszczam.

niestety, puenta jest taka, ze znowu mam dola.
istna drama fever.
juz tesknie za Park Ga In, Jeon Ji Ho i ich pieknym domem w stylu hanok.


  • awatar ••Gween••Nieaktualny: ja po serilach latam jednego raczej nie oglądam
  • awatar louise: opisałaś wszystko to, co również przeżywam oglądając dramy. zbyt dobre i wciągające.
  • awatar bupu: no, ostatnie dwa odcinki rwaly pazurami :) a wczesniej tak milo bylo. powiedzialabym, ze prawie... ee, komediowo :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
skonczylam ogladac koreanska drame [dla nieznajacych tematu - serial telewizyjny], o ktorej w tytule notki.

i jestem pod wielkim, wielkim wrazeniem aktora Cha Seung Won'a.
koles wymiata!
jednym zmarszczeniem brwi, zmiana tonu, zmiana tempa mowienia... przekazuje cale spektrum emocji.

niby wiem, ze powinno tak byc w przypadku kazdego aktora... ale jakos trudno spotkac takich w polskich serialach telewizyjnych >.<
[patrz kwadratowa Magda M. i tym podobne twory radosnej tworczosci].

do tego facet jest 40-latkiem z najpiekniejsza sylwetka i twarza ever!
bosz....
nie moglam sie napatrzec jak chodzi, jak podnosi reke, odsuwa sie od kogos, przekrzywia glowe... piekno ruchu, awww!

odtrabiam poddanstwo

popatrzcie.



  • awatar bupu: btw, ogladam teraz "personal Taste" i niestety pan LEe Min Ho... nie istnieje w porownianiu z Che Seung Wonem >.< jakis taki cipowaty i w ogole niewydarzony. a glowna bohaterka to istnia pindzia... jak mozna byc taka tepa >.< jej zachowania nawet w kanonie dram wydaja sie byc... ehem, idiotyczne, bezmyslne, dziecinne, itd. a moze do tej pory ogladalam takie dramy w ktorych kobieta wykazywala sie mozgiem, a tu nagle zonk :p
  • awatar Idemo: Na ost. foto wygląda na prawdę ciachowato :)
  • awatar bupu: tak, tytul notki jest nazwa dramy ;) btw, nie wiem czy sie spodoba bo ja musialam sie przyzwyczaic do lekko slapstickowego zartu w tej dramie. do tego Cha Seung Won swiadomie jest czesto smieszny, zeby po chwili byc sto procent powazny. prawdziwy oryginal :) wiesz, ja to lykam i fikam. jakkolwiek sam aktor powiedzial, ze jego zart jest mocny i techniczny, dla niektorych wiec moze byc odrazajacy - on sie wtedy swiadomie zbrzydza, osmiesza :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
ze zmeczenia.
nawet nie mam sil patrzec na nowosci, nie wiem czy glowa Rodericha nie jest na wyprzedazy, i t d.
porazka.

zycie potrafi dokopac >.<
musze ogarnac sie wreszcie, bo normalnie znikne.
mam nadzieje, ze to tylko syndrom przedwiosenny.
i z wiosna nowe sily we mnie wstapia.
lalkowe rowniez.

teraz czuje sie tak jak chlopaki z Big Bang, tropia mnie smutki zdechlace
  • awatar Idemo: Nadmiar pracy + wiosenne przesilenie potrafią skuteczne dobić. Ale nic nie trwa wiecznie i trzymam kciuki za powrót Twoich sił witalnych i dobrego humoru :)
  • awatar Ayu&Ana: Trochę snu, dobra kawa ze słodkim ciachem i głowa do góry :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
zastanawiam sie czy bym nie chciala takiej monsterzej dziewczyny, ale problem w tym, ze nie umialabym jej przemalowac... raczej.
no, nie umiem malowac, choc moze czasami mam zludzenia, ze mogloby byc inaczej... nie umiem i juz.
a dokopac sie do jakichkolwiek mejkapistow od lalek teraz to istny dramat >.<
na gwalt mi ktos do chlopaka potrzebny i chyba bede musiala slac za granice, a nie chce
a co tu wspominac o monsterce.
no i chyba caly fun to wlasnie ja malowac, stworzyc... bo co pozniej z tym talatajstwem robic?
mam juz 2 dal i jedna hujoo.
stoja smutne biedne.

tutaj monsterka ktora ukradla mi serce
stworzona przez Erregiro, slawnego mejkapiste i styliste blythe.
nazywa sie Spectra.

a tu druga, tegoz samego pana - rownie piekna
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
yaoi-ca.
od dawna zadnego nie czytalam, a w ogole zdecydowanie za pozno zaczelam czytac, zeby nazwac siebie "yaoistka"
za stara jestem i za malo kawaii.
ale...
przeczytalam.
i oprocz dziwnych wyplotow i zupelnie niezrozumialych dialogow na temat "ai" i "koi", ktore jakoby nazywaja rozne rodzaje milosci w jezyku japonskim...
nawet mi sie podobal.

jedyny moment, ktory przyniosl dyskomfort to wtret mojego faceta i jego siostry, ktorzy zajrzeli mi przez ramie a potem przejrzeli mange.
z komentarzem.
a wrecz z bardzo dziwnym zachowaniem.

poczulam sie jakos obnazona i bylo to niezwykle przykre przezycie.
moj facet myslal, ze ok, wie o co w tym chodzi... ale zawsze byl przekonany, ze oni sie tam beda najwyzej przytulali!
ya!
>.<

i wyszlo, ze jestem zboczuchem, jakbym babrala sie w porno.
ogolnie to sie chyba ten moj facet obrazil.

ehhh...

potem dodam jakis fajny screen z mangi.
bo ladna byla.

Koi Ga Bokura wo Yusuru Hani, tak przy okazji.

  • awatar Tigram Ingrow: Też nie jestem w wieku w którym za normalne uważa się oglądanie... A jednak mimo swoich dwudziestu jeden lat czytam opowiadania i oglądam yaoi anime... Co więcej sama zaczęłam tworzyć fan fiki do mojego ulubionego opowiadania na stronie firedragontattostudio.wordpress.com oraz pisać z koleżanką opowiadania z gatunku Twincest. Bo po prostu to uwielbiam :D
  • awatar bupu: dzieki, dzieki za wsparcie... no i za linka :D
  • awatar Malva: Yaoi po prostu ma w sobie coś co porusza pewne struny w niektórych osobach a w innych nie i to niezależnie od wieku ;) Rozumiem twoje uczucia, spotkałaś się z krytyką a niczym na nią nie zasłużyłaś.. Spróbuj się nie przejmować.. Do przeglądania yaoiców polecam stronę http://www.mangafox.com/ w zaawansowanych opcjach wyszukiwarki tej strony możesz wybrać np 'yaoi' i 'comedy' i w wynikach otrzymać listę samych radosnych mang bez konieczności znania tytułów, mi to bardzo ułatwia sprawę ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
jestem.
z sil.
od razu mi inwencja lalkowa spada na leb, na szyje.
musze mojemu chlopiecemu lebkowi utrzec troche nosa... i sil nie mam.
a wydawaloby sie, ze ucieranie nosa chlopcom to ulubiona rozrywka dziewczat

szukam tez dla niego ciala.
ale nie chcialabym jakiegos wielgachnego... na pewno nie soomowe.
mysle moze o Doll Family, albo innej taniej lalkowej firmie.
ale tak naprawde ubolewam, ze nie ma juz przedstawiciela firmy Garden Demon.
bo ich cialko bardzo mi sie zawsze podobalo, jest tanie - razem z glowa 240usd to naprawde malo za lalke rozmiaru SD i ich normal pink skin powinien pasowac do rozowosci mojego chlopiecia.

hm, no wiecie... sa tez ciala, ktore bardzo chetnie bym nabyla gdyby tylko ich cena byla mniejsza.
np. spirit doll albo nowe crobidoll b line [tylko tu match zywicy jest do kitu]....

bue.
czemu kasa zawsze musi stac na drodze marzeniom

OSTRZEZENIE - moga wystapic "fjutki"

Spirit doll proud body, ver. 2.

Spirit doll elegance body, w ostatecznosci.

B-line crobi body, cuuudowne!

Demon Garden body.... ktorego nie mozna dostac
ocenka Demon Gardena [taka sobie a muzom]:
+ tanie
+ eleganckie
+ dobry resin match
- nie do dostania
- mala ruchomosc stawow i co za tym idzie...
- mala pozowalnosc.

no, to teraz bede przemysliwac temat... jakies pol roku jeszcze
  • awatar bupu: obawiam sie, ze naprawde dramatyczny bylby ten resin match >.< szkoda choc mam w planach glowe rodericha i do niej ponoc ma pasowac cialko spiritdolla :)
  • awatar Idemo: Na resin match to ja sie nie znam odnośnie ww. lalek, ale co do pozowalności i ogólnej urody to polecam bardzo ciałko Spiritdoll Proud- mój Camphor ma takie i jest boooskie <3
  • awatar bupu: mi sie DG podoba nawet bo jest takie dosc eleganckie i szczuple. popatrz na cialka jakie potrafia byc paskudne. nie ma rozbudowanych miesni ale nie jest to brak szczegolow imo. po prostu miekki brzuszek :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
SMent wypuszcza nowy zespol. zwie sie toto Exo i jest w wersji Exo-K i Exo-M.
K stoi za Korean, M za Mandarin.
jak same nazwy wskazuja... bedzie to jakby jeden zespol w dwoch czesciach.

w tej chwili obie partie wydaly jedna i te sama piosenke, oczywiscie - jedna zaspiewana po koreansku ze wstawkami angielskimi, druga po chinsku [mandarynsku?] ze wstawkami angielskimi.
//wstawki angielskie to znak rozpoznawczy kpopu i jpopu, tak btw//

najsmieszniejsze, ze chlopcow razem bedzie chyba 13... ilu w kazdej podgrupie, nie sprawdzalam.
ale piosenka ktora wydali nie jest spiewana przez wszytkich, o nie.
SM poszlo dalej w promocji.
w strone misterii
piosenke spiewa po dwoch czlonkow kazdej frakcji tylko i nie jest nazwana debiutem, tylko prologiem

do tego w internecie, na oficjalnej stronie youtubowej i wielu innych podstronach - pojawily sie teasery, multum teaserow.
panowie tancza, spiewaja, stepuja, cuduja...
a na jednym pan Tao, z podrupy chinskiej - dokonuje cudow kung-fu.
jest mega wypaskiem [blush!]

a tu oto piosenka, z tym, ze tylko wersja koreanska... jakos to mandarynskie szejan huan huaj... mi nie wchodzi, nie wiedziec czemu :>
 

 
zaczela sie praca. koniec urlopu i niestety, jestem zombiaczem.
no i robota sie do domu przyniosla, jak to ma w zwyczaju

ale wrzucam tutaj pierwsze sweet focie mojej skulki, volskowny.
bezimiennej.
biduli
  • awatar Idemo: Ćwicz pilnie i pokazuj nam tu więcej fot swojej lalkowej ferajny, nie tylko Skulkę :)
  • awatar bupu: @dostepe: model czego? lalki? aparatu?
  • awatar dostepe: Jaki to model?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›